OhMyGosh

Imię i nazwisko
OhMyGosh
Lokalizacja
Singapur
WWW

Self-indulgent speech bubbles.

  • Poniedziałek, 17 października 2011

  • Wtorek, 4 października 2011

  • Piątek, 23 września 2011

    • 09:55

      [usunięty] River Song way to chyba powinienes sobie jeszcze wybierac randomowe odcinki. Wibbly-wobbly timey-wimey

    • 09:37

      [usunięty] Siodmego? Rispekcik. A ja ide na Fright Night w poniedzialek - z lagiem, bo dopiero teraz mialo tu premiere. Black Books - fajoskie

    • 09:27

      [usunięty] Lenny z Black Books w #doctorwho!

  • Poniedziałek, 28 marca 2011

    • 06:56

      Poniedzialek, poniedzialek, na chuj mi poniedzialek

  • Czwartek, 24 marca 2011

  • Środa, 23 marca 2011

    • 06:54

      [usunięty] Bikram wszedzie sie tak reklamuje. Straszny bullshit i za nudne jak na extreme workout.

  • Poniedziałek, 21 marca 2011

  • Sobota, 19 marca 2011

    • 07:45

      [^kabotyna] Lol tak. Mentalny. Powinni sie zakumplowac na fejsie.

    • 07:02

      [^sansmerci] A najgorsze, ze przeciez w Azji takich pelno, bialy pan i wladca, i jeszcze robia za ekspertow od lokalnej kultury. Obrzydliwosc.

    • 06:59

      [^szwedzki] Yup. For lulz, no nie? Ten watek jest jednak mniej szkodliwy niz chore wynurzenia jakiegos analfabety-rasisty-seksity

    • 06:51

      [^szwedzki] I w dodatku troglodyta mowic po polsku nie potrafi. Styl ponizej poziomu BKS. Chce na niego naskarzyc, bo trollerke, buc, kasuje

    • 06:33

      "Mieszkam wsrod Chinczykow, u zadnej mezatki nie widzalem w oczak "kurwikow" , a jak ta sprawa wyglada w Polsce"? [bialychinczyk.blox.pl](s) #kurwaco

  • Niedziela, 23 stycznia 2011

    • 14:22

      Ha! A sprobujcie kiedys jesc kurczaka paleczkami! Publicznie! Po 4 kieliszkach wina

    • 13:56

      Zamiast sledzia, galarety i salatku jarzynowej: zgnile jajko, char siew, jelly fish & zupa z pletwy rekina. Also, juz troche wstawionam

    • 13:41

      Nie wiem, czy to wino czy zielona herbata, czy Jason Mraz, ale autentycznie wzruszylam sie ogladajac videosa mlodej pary.

    • 13:20

      Jakby kto byl ciekawy, chinskie sluby sa nudne. I dolewaja ci zielonej herbaty zamiast wodki!!! (outrageous n unacceptable)

  • Czwartek, 20 stycznia 2011

    • 05:07

      [usunięty] Uh huh. To jeszcze nic, ale co Was bede zanudzac.

    • 05:02

      [^sansmerci] I pomoc domowa, ktora wynajeli, zeby posprzatala przed Chinskim Nowym Rokiem, rozwalila mi szafke i zgubila kabel do ajfona.

    • 05:00

      [^sansmerci] A poza tym niedlugo pewnie bede bezdomna, a poki co mieszkam z gromada halasliwych Filipinczykow.

    • 04:59

      [^sansmerci] Tyle, ze wyjechac nigdzie nie moge, bo paszport mi sie konczy, a cala akcja z odnawianiem trwa miesiac albo i dluzej.

    • 04:56

      [usunięty] Wooohoo, ja tez niedlugo tak bede, bo zblizaja mi sie dlugie wakacje. Tance, hulanki, swawole.

    • 04:53

      Sally Sparrow spiewa postmodernistycznie:

    • 04:51

      [usunięty] Rano czy wieczorem?

    • 04:50

      [usunięty] Dramalama bag bang. Czemu nie spisz?

    • 04:37

      Ima comeback. I bede sobie malym skwaszencem, bo mi sie tak, kurwa, podoba.

    • 04:36

      Hola!

  • Środa, 27 października 2010

    • 06:26

      JESUS SAVES (ale powaznie, scary shit)

  • Czwartek, 21 października 2010

    • 18:26

      [usunięty] Ach tak. No i dobrze. Za dużo w życiu wypiłam, żeby teraz się wkurwić, ale kompromitujące zdjęcia będą ^^J

    • 18:21

      [usunięty] ach. free booze is my kryptonite

    • 18:21

      [^eliwurman] man, mogłabym napisać doktorat o niesłyszeniu własnych myśli. nie kumam tylko części "nie chcę ci dupy zawracać" jak zawraca przecie

    • 18:20

      [usunięty] co to znaczy "z dumy"?